Wielce dziękuję za komentarze. Czyżby rosło grono sympatyków starszych już nieco koronek? „Gerbera” w moim wykonaniu zdobi kilka domów. To wzór, który spotyka się ze sporym zainteresowaniem.
Jeszcze słów kilka nawiązujących do stożków, które były częścią pierwszej mej serwetki tym wzorem robionej. Jeśli pamięć moja będzie miała lepsze kilka minut, może przypomnę sobie jak je robiłem. Nie omieszkam wówczas Wam o tym napisać.
Nie wiem czy gerbery na grządkach hodować jest trudno. Te z nici robione, choć nie rosną szybko, w uprawie kłopotów nie sprawiają. Wzór nie jest trudny, jednak zrobienie jednego motywy jest bardzo czasochłonne – zajmuje mi kilka godzin. Jednak Wam pewnie uda się ten rekord pobić bez wysiłku.

Szydełko 1,5. Nici MAXI.
Pracę zaczynamy od kółka z 10 oczek łańcuszka. Oczywiście na początku okrążenia robimy jedno lub dwa oczka łańcuszka wysokości. Natomiast półsłupki robimy wkłuwając szydełko pod jedną (tylną) nitkę, przez co uzyskujemy efekt żebrowania gerberowej kryzy.
20 płsł.
20x(1 sł. w półsłupek – 1 o. łc.).
20x(1 płsł. w oczko łańcuszka – 5 o. łc.).
20x(3 płsł. w łuk – 1 o. łc. - 3 płsł. w ten sam łuk).
4 płsł. w trzy półsłupki i oczko łańcuszka – 19x(1 o. łc. - 8 półsłupków w oczko łańcuszka, sześć półsłupków i oczko łańcuszka). Podobnie robimy na każdym płatku gerbery – w każde oczko łańcuszka wbijane są zatem dwa półsłupki dzielone oczkiem łańcuszka, a między nimi rosnąca liczba półsłupków wkłuwanych pod jedną nitkę). Okrążenie kończymy 1 oczkiem łańcuszka i czterema półsłupkami, po czym zamykamy je oczkiem ścisłym. W ten sposób mamy zaczęte 20 płatków gerbery, na szczycie których jest zawsze oczko łańcuszka, a po bokach parzysta liczba półsłupków. Ta liczba półsłupków w kolejnych okrążeniach rośnie zawsze o 2. Opis następnych okrążeń podaję już w skrócie.
20 płatków z jednym o. łc. na szczycie i 10 półsłupkami po bokach.
20 płatków z jednym o. łc. na szczycie i 12 półsłupkami po bokach.
20 płatków z jednym o. łc. na szczycie i 14 półsłupkami po bokach.
20 płatków z jednym o. łc. na szczycie i 16 półsłupkami po bokach.
20 płatków z jednym o. łc. na szczycie i 18 półsłupkami po bokach.
Teraz na każdym boku płatka robimy: 20x(6 płsł. w sześć środkowych półsłupków – 3 o. łc.). Kończymy ten etap oczkiem ścisłym i odcinamy nitkę. W ten sposób tworzy się jakiś wielki kłąb zamotanych nici, który – podobnie jak świeżo wykluty łabędź – nie jest piękny. Na to trzeba poczekać jeszcze osiem okrążeń.
Przymocowujemy nitkę do wierzchołka płatka. 20x(1 płsł. w wierzchołek płatka gerbery – 6 o. łc.).
W każdy łuk robimy: 1 sł. - 1 o. łc. - 1 sł. - 1 o. łc. - 1 sł. - 1 o. łc. - 1 sł. - 1 o. łc.
20x(w łuk na wierzchołkiem: [1 sł. - 1 o. łc. - 1 sł. – 1 o. łc.] - opuszczamy jeden łuk – w kolejny łuk: [1 sł. - 1 o. łc. - 1 sł. - 1 o. łc.]).
40x(1 płsł. w łuk między grupami słupków – 3 o. łc. - 1 sł. w łuk między słupkami – 3 pikoty z trzech oczek łańcuszka w ten słupek – 3 o. łc.). Nic odciąć i zakończyć.
40x(1 płsł. w środkowy pikot – 5 o. łc.).
W każdy łuk robimy: 1 sł. - 1 o. łc. - 1 sł. - 1 o. łc. - 1 sł. - 1 o. łc.
W łuk nad wierzchołkiem płatka robimy: 1 sł. - 1 o. łc. - 1 sł. - 5 o. łc.
40x(1 płsł. w długi łuk – 3 o. łc. - 1 sł. w krótki łuk – 3 pikoty na tym słupku – 3 o. łc.). Nić odciąć i zakończyć. Prawda, że nie było to trudne? A efekt wart włożonego w serwetkę czasu.
Jedyną trudnością może być zawiłość opisu, bo starałem się, by był bardzo skondensowany. Może jakąś pomocą będzie odręczny szkic, choć w to wątpię, bo rysownik ze mnie mniej wprawny niż pisarz.

Duże motywy koronki łączymy ze sobą w kwadrat trzema środkowymi pikotami. O motywach mniejszych – wkrótce.
Zulka (pikotka.bloog.pl)